Dlaczego to problem

Dlaczego CRM i ERP tak często nie rozmawiają ze sobą.

CRM i ERP to zwykle produkty różnych dostawców, projektowane pod różne zadania — jeden pod relacje z klientem, drugi pod zasoby, magazyn i finanse. Nawet gdy oba mają API, nikt na etapie ich wdrażania nie zaplanował, jak dane mają między nimi płynąć. W efekcie zamówienie wpisane w CRM trzeba ręcznie przepisać do ERP, żeby dział realizacji w ogóle o nim wiedział.

Jakie dane najczęściej trzeba zsynchronizować.

  • Nowe zamówienia i ich statusy — z CRM do ERP, żeby realizacja zaczynała się automatycznie.
  • Stany magazynowe i dostępność — z ERP do CRM, żeby handlowiec wiedział, co realnie może zaoferować.
  • Dane rozliczeniowe i faktury — żeby dział sprzedaży widział status płatności bez pytania księgowości.
  • Karta klienta — żeby dane kontaktowe i historia współpracy nie żyły osobno w dwóch systemach.

Jak podejść do takiej integracji.

Nie trzeba spinać wszystkiego naraz. Zaczynamy od jednego, najbardziej bolesnego przepływu danych (najczęściej: zamówienia z CRM do ERP) i sprawdzamy, czy oba systemy mają do tego wystarczające API. Dopiero na tej podstawie projektujemy pełny zakres integracji — patrz też automatyzacja procesów.